Wstępniak.

Zacząłem swój blog 17go października 2014r., cel - oddzielić dobre od złego, ocenić na bieżąco obiektywnie i (bardziej)subiektywnie to co wypiłem, dorobić się własnej bazy piwnej, do której można zawsze wrócić i przypomnieć sobie, co konkretne piwo sobą reprezentuje. Ostatni tydzień to 1 piwo każdego dnia (maraton jak dla mnie, bo zazwyczaj piwo - najczęściej pszeniczniaki (szczytem był Paulaner czy Primator) i wytwory Browaru Fortuna dostępne w marketach - pijałem tylko w weekendy), poprzedzone długim studiowaniem zapachu, smaku i prezencji samego trunku. Zamiast jednak wrócić do najlepszego, mam już całą listę nowych piw do spróbowania, listę klasyków z gatunku "must-have" a niemal każdego dnia odkrywam nowe perełki do zdobycia. Nawet siebie nie podejrzewałem, że można za małe piwo dać 30-50zł i jeszcze być z tego dumnym, a po wypiciu usatysfakcjonowanym!

piątek, 23 grudnia 2016

De la Senne + Mont Salève - Double Saison (w. Brett)

Double Saison (with Brett), uwarzony w belgijskim Brasserie de la Senne kooperacyjnie z francuskim Brasserie du Mont Salève, to Saison fermentowany przy użyciu dzikich drożdży Brettanomyces. Piwo zawiera 8% obj. alkoholu, w składzie woda, słód jęczmienny, słód pszeniczny, owies, cukier, chmiel, drożdże. Piwo niefiltrowane, refermentowane w butelkach, na ratebeer ocenione na 98 punkty ogółem i 97 w stylu! Warka do 11/luty/21.


Butelka 330ml, złoty kapsel, niepełne info o składzie i parametrach zawartości. Gushing przy otwieraniu. Piana obfita, mydlana, trwała. Barwa słomkowo żółta, mętna. Aromat intensywnie brettowy z dominującą stara skórą, sianem, karbidem oraz ziołami i brzoskwinią... W smaku półsłodko, jest trochę cytrusów, moreli, końskiej derki, stajni, ale także płynu do mycia szyb czy mydła... Goryczka średnia do wysokiej, ziołowo trawiasta, chemiczna. Wysycenie wysokie, szampańskie, musujące w ustach.


Uwielbiam brettowe akcenty, zwłaszcza w jasnych piwach. Jest jednak problem, jeśli pójdzie to w niewłaściwym kierunku - w tym piwie mamy początki tego, co praktycznie całkowicie zepsuło choćby La Vermontoise czy Ron And The Beast Ryan... Czyżby czas nie służył takim piwom (piwo rozlewane do butelek w lutym 2016 więc dość młode)?
Cena: 2,65€

7/10 pkt






Zakupione w belgijskim w sklepie online www.bieresgourmet.be

Browary:
brasseriedelasenne.be
www.labrasseriedumontsaleve.com


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz