Wstępniak.

Zacząłem swój blog 17go października 2014r., cel - oddzielić dobre od złego, ocenić na bieżąco obiektywnie i (bardziej)subiektywnie to co wypiłem, dorobić się własnej bazy piwnej, do której można zawsze wrócić i przypomnieć sobie, co konkretne piwo sobą reprezentuje. Ostatni tydzień to 1 piwo każdego dnia (maraton jak dla mnie, bo zazwyczaj piwo - najczęściej pszeniczniaki (szczytem był Paulaner czy Primator) i wytwory Browaru Fortuna dostępne w marketach - pijałem tylko w weekendy), poprzedzone długim studiowaniem zapachu, smaku i prezencji samego trunku. Zamiast jednak wrócić do najlepszego, mam już całą listę nowych piw do spróbowania, listę klasyków z gatunku "must-have" a niemal każdego dnia odkrywam nowe perełki do zdobycia. Nawet siebie nie podejrzewałem, że można za małe piwo dać 30-50zł i jeszcze być z tego dumnym, a po wypiciu usatysfakcjonowanym!

środa, 14 września 2016

Struise - Blue Monk Special Reserve

Blue Monk Special Reserve (rozlew z 2013 roku) z belgijskiego De Struise Brouwers to mocne, ciemne piwo górnej fermentacji w stylu Belgian Strong Ale, leżakowane w dębowych beczkach po czerwonym winie Chateau Margaux. Alkohol na poziomie 10% obj., 24º Plato i goryczka 27 IBU. W składzie woda, słody jęczmienne, chmiel, drożdże. Piwo niefiltrowane, niepasteryzowane, refermentowane w butelkach, data przydatności na kontrze do 15/01/2016 roku, na kapslu do 11/01/2019. Na ratebeer 99 punktów ogółem i 99 w stylu, co daje 31 miejsce w Top 50.


Butelka 330ml, skromna niebieska etykieta, złoty goły kapsel, niepełne dane o składzie, pełne o parametrach zawartości. Piana nieduża, sycząca, szybko znikająca do firanki. Barwa brązowo rubinowa, opalizująca, zbity osad drożdżowy na dnie butelki. W aromacie słodko, sporo tu kandyzowanego cukru, karmelu, rodzynek i daktyli, w tle delikatna ziołowość, przyprawowość, miód spadziowy, wosk pszczeli, wanilia... W smaku dość słodko, mamy powtórkę z zapachu plus karmel, do tego lekka kwaskowość czerwonego wina, kandyzowanych moreli, pikantność czerwonego pieprzu i odrobina tanin w postaci starego drewna. W posmakach pojawia się nawet delikatna paloność?! Goryczka niska, ziołowo pestkowa, niskie wysycenie, dość gęste, wyklejające, treściwe i niezwykle ułożone.


Cudownie gładkie i zbalansowane Belgian Strong Ale, bardzo zawiesiste, intensywne, z ciekawym wpływem beczki i ładnie schowanym alkoholem. Piwo do powolnego sączenia i delektowania się...
Cena: 3,25€

9/10 pkt






Zakupione w Belgii w Bierhalle Deconinck: www.bierhalledeconinck.be

Browar:


1 komentarz:

  1. Potwierdzam wszystko powyższe. Genialny trunek.

    OdpowiedzUsuń