Wstępniak.

Zacząłem swój blog 17go października 2014r., cel - oddzielić dobre od złego, ocenić na bieżąco obiektywnie i (bardziej)subiektywnie to co wypiłem, dorobić się własnej bazy piwnej, do której można zawsze wrócić i przypomnieć sobie, co konkretne piwo sobą reprezentuje. Ostatni tydzień to 1 piwo każdego dnia (maraton jak dla mnie, bo zazwyczaj piwo - najczęściej pszeniczniaki (szczytem był Paulaner czy Primator) i wytwory Browaru Fortuna dostępne w marketach - pijałem tylko w weekendy), poprzedzone długim studiowaniem zapachu, smaku i prezencji samego trunku. Zamiast jednak wrócić do najlepszego, mam już całą listę nowych piw do spróbowania, listę klasyków z gatunku "must-have" a niemal każdego dnia odkrywam nowe perełki do zdobycia. Nawet siebie nie podejrzewałem, że można za małe piwo dać 30-50zł i jeszcze być z tego dumnym, a po wypiciu usatysfakcjonowanym!

sobota, 13 kwietnia 2019

AleBrowar - New England DDH DIPA Vic Secret+Experimental AU035

New England DDH DIPA Vic Secret+Experimental AU035 z AleBrowaru, to oczywiście New England Double IPA podwójnie chmielone na zimno australijskimi odmianami Vic Secret (First Dry Hopping) i AU035 (Second Dry Hopping). Piwo ma 7% obj. alkoholu, 20° Plato, w składzie: woda, słód pale ale, słód owsiany, słód dekstrynowy, płatki owsiane, płatki pszeniczne, chmiel i drożdże. Niefiltrowane i niepasteryzowane, na ratebeer ocenione na 96 punktów overall i 59 style, na untappd 3,77. Warka do 25/10/19.


Butelka 500ml, dedykowany kapsel, jasna, pastelowa etykieta z kompletem informacji o parametrach i składzie trunku (poza poziomem goryczki). Piana obfita, nieco mydlana, utrzymuje się w postaci chmurki. Barwa pomarańczowa, mętna. W zapachu żółte i białe owoce, troszkę ziół jakby szałwia czy mięta. ciekawy. W smaku raczej słodkie, wyraźna papaja, mango, melon, może mandarynka. Średnia goryczka, zestowa i znów delikatnie miętowy, drażniący posmak. Dość pełne, soczkowate, ze średnim wysyceniem.



Dla mnie najsłabsze w serii, ale nadal niezłe.

Cena: 11,98zł

7,5+/10 pkt





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz