Wstępniak.

Zacząłem swój blog 17go października 2014r., cel - oddzielić dobre od złego, ocenić na bieżąco obiektywnie i (bardziej)subiektywnie to co wypiłem, dorobić się własnej bazy piwnej, do której można zawsze wrócić i przypomnieć sobie, co konkretne piwo sobą reprezentuje. Ostatni tydzień to 1 piwo każdego dnia (maraton jak dla mnie, bo zazwyczaj piwo - najczęściej pszeniczniaki (szczytem był Paulaner czy Primator) i wytwory Browaru Fortuna dostępne w marketach - pijałem tylko w weekendy), poprzedzone długim studiowaniem zapachu, smaku i prezencji samego trunku. Zamiast jednak wrócić do najlepszego, mam już całą listę nowych piw do spróbowania, listę klasyków z gatunku "must-have" a niemal każdego dnia odkrywam nowe perełki do zdobycia. Nawet siebie nie podejrzewałem, że można za małe piwo dać 30-50zł i jeszcze być z tego dumnym, a po wypiciu usatysfakcjonowanym!

niedziela, 11 grudnia 2016

Inglorious Brew Stars - Inglorious Quad

Inglorious Quad to ciemne, mocne piwo górnej fermentacji w stylu trapistowskiego quadrupla, uwarzone dla belgijskiego kontraktowego Inglorious Brew Stars w Brouwerij Anders! Piwo ma alkohol na poziomie 10,3% obj., 22° Plato, goryczkę 32 IBU i jest refermentowane w butelkach. W składzie woda, słód, cukier, drożdże górnej fermentacji, chmiel i przyprawy. Wiele nagród na piwnych konkursach, na ratebeer 98 punktów ogółem i 92 w stylu, co daje miejsce w Top 50. Warka do 08/03/18.


Butelka 330ml, czarna etykieta, kontra, srebrny kapsel, niepełne informacje o składzie i parametrach zawartości. Piana sycząca, beżowa, średnio trwałą. Barwa ciemno mahoniowa, nieprzejrzysta. Aromat ciekawy, dość intensywny, jest sporo ciemnych słodów w postaci czekolady, palonego ziarna, karmelu, lukrecji, są suszone owoce (rodzynki, daktyle), jest porto, melasa i wanilia... Super. W smaku dokładnie to samo, słodko, nutki stoutowo-palone, zachaczające nawet o tytoniowość mieszają się z estrami i fenolami charakterystycznymi dla mocnych piw od trapistów. W posmaku lekko pikantne przyprawy, zioła i mineralność, może nawet odrobina soli morskiej... Goryczka nieduża, wysycenie średnie, nieźle wkomponowany alkohol. W odbiorze lekko szorstkie, popiołowe, niby pełne, ale brakuje jednak ciała...


Quad z serii tych bardziej palonych, bliskich Belgian RISom, słodkich, wyrazistych, co bardzo mi odpowiada. Przydałaby się nieco bardziej oleista faktura i mniej pikantności.
Cena: 2,82€

8,5/10 pkt








Zakupione w belgijskim sklepie online: www.beergium.com

Browar:


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz