Wstępniak.

Zacząłem swój blog 17go października 2014r., cel - oddzielić dobre od złego, ocenić na bieżąco obiektywnie i (bardziej)subiektywnie to co wypiłem, dorobić się własnej bazy piwnej, do której można zawsze wrócić i przypomnieć sobie, co konkretne piwo sobą reprezentuje. Ostatni tydzień to 1 piwo każdego dnia (maraton jak dla mnie, bo zazwyczaj piwo - najczęściej pszeniczniaki (szczytem był Paulaner czy Primator) i wytwory Browaru Fortuna dostępne w marketach - pijałem tylko w weekendy), poprzedzone długim studiowaniem zapachu, smaku i prezencji samego trunku. Zamiast jednak wrócić do najlepszego, mam już całą listę nowych piw do spróbowania, listę klasyków z gatunku "must-have" a niemal każdego dnia odkrywam nowe perełki do zdobycia. Nawet siebie nie podejrzewałem, że można za małe piwo dać 30-50zł i jeszcze być z tego dumnym, a po wypiciu usatysfakcjonowanym!

czwartek, 27 września 2018

Jopen - Early Sunday Morning

Early Sunday Morning z holenderskiego browaru Jopen, to Imperial Russian Coffee Stout (z dodatkiem kawy Antigua). Zawartość alkoholu na poziomie 10% obj., goryczka 57 IBU, w składzie: woda, słód jęczmienny, słód pszeniczny, kawa, amerykański chmiel Columbus, Simcoe oraz niemiecki Mandarina Bavaria, laktoza, drożdże górnej fermentacji. Na ratebeer 96 punktów ogółem i 63 w stylu. Data butelkowania: 29/12/2017.


Grawerowana butelka 330ml, etykieta z niepełnymi danymi o składzie i parametrach zawartości, firmowy kapsel, krawatka. Piana obfita, ale nietrwała. Barwa czarna z brązowymi przebłyskami. W aromacie oczywiście dominuje kawa - kawa cold brew, do tego trochę czekolady i śliwki. W smaku półsłodkie, kawowo laktozowe, jagodowe, pumperniklowe, z nutą deserowej czekolady i średnią, tytoniową goryczką. Niskie wysycenie, likierowe rozgrzewanie, dość rzadkie.


Raczej przeciętny Coffee RIS, któremu brakuje ciała i nieco przeszkadza alkoholowo-landrynkowy finisz. Na plus nowofalowa, przyjemna kawa.

Cena: 16,97zł

7/10 pkt






Zakupione w sklepie ebrowarium.pl

Browar:
www.jopenbier.nl



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz