Wstępniak.

Zacząłem swój blog 17go października 2014r., cel - oddzielić dobre od złego, ocenić na bieżąco obiektywnie i (bardziej)subiektywnie to co wypiłem, dorobić się własnej bazy piwnej, do której można zawsze wrócić i przypomnieć sobie, co konkretne piwo sobą reprezentuje. Ostatni tydzień to 1 piwo każdego dnia (maraton jak dla mnie, bo zazwyczaj piwo - najczęściej pszeniczniaki (szczytem był Paulaner czy Primator) i wytwory Browaru Fortuna dostępne w marketach - pijałem tylko w weekendy), poprzedzone długim studiowaniem zapachu, smaku i prezencji samego trunku. Zamiast jednak wrócić do najlepszego, mam już całą listę nowych piw do spróbowania, listę klasyków z gatunku "must-have" a niemal każdego dnia odkrywam nowe perełki do zdobycia. Nawet siebie nie podejrzewałem, że można za małe piwo dać 30-50zł i jeszcze być z tego dumnym, a po wypiciu usatysfakcjonowanym!

czwartek, 20 lipca 2017

Palatum + SzałPiw - Béatrice

Béatrice z warszawskiego Browaru Palatum, to Bière de Garde z dodatkiem kwiatów czarnego bzu oraz skórek bergamoty, uwarzone w kooperacji z poznańskim Browarem SzałPiw. Piwo ma 8,8% obj. alkoholu przy ekstrakcie 18% wag. W składzie, poza ww dodatkami, woda, słód jęczmienny, cukier, chmiel, drożdże górnej fermentacji. Niefiltrowane, niepasteryzowane, refermentowane w butelce. Na ratebeer ocenione na 90/97 punktów overall/style, co daje miejsce w Top 50. Data przydatności 30/09/2017.


Butelka 750ml, jasna etykieta, złotko jak na szampanie, korek owinięty drucikiem. Piana obfita, mydlana, szybko opada do postrzępionych chmurek. Barwa złoto pomarańczowa, opalizująca z pływającymi drobinkami drożdży. W aromacie wyraźny motyw bergamotki, estry (kandyzowana morela, dojrzały winogron), fenole (zioła, trawa) i akcenty kwiatowe. W smaku niby wytrawne, lekko kwaskowe, lekko cierpkie, ale finisz sprawia wrażenie dość pełnego, biszkoptowego. Ogólnie są dojrzałe pomarańcze, bergamotka, brzoskwinie, kwiaty (bez?) i przyprawy. Goryczka niska do średniej, ziołowo grejpfrutowa. Wysokie do średniego wysycenie, pięknie ukryty alkohol.


Bardzo ciekawe, bezapelacyjnie letnie piwo. Dla mnie smakuje jak blend tripla z saisonem wzbogacony o intensywne dodatki (a przynajmniej jeden). Niezbyt za to daje się wyczuć kwiaty bzu, raczej można mówić ogólnie o kwiatowości ;)
Cena: 30,00zł

8-/10 pkt






Zakupione na Warszawskim Festiwalu Piwa: warszawskifestiwalpiwa.pl

Browar:

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz