Wstępniak.

Zacząłem swój blog 17go października 2014r., cel - oddzielić dobre od złego, ocenić na bieżąco obiektywnie i (bardziej)subiektywnie to co wypiłem, dorobić się własnej bazy piwnej, do której można zawsze wrócić i przypomnieć sobie, co konkretne piwo sobą reprezentuje. Ostatni tydzień to 1 piwo każdego dnia (maraton jak dla mnie, bo zazwyczaj piwo - najczęściej pszeniczniaki (szczytem był Paulaner czy Primator) i wytwory Browaru Fortuna dostępne w marketach - pijałem tylko w weekendy), poprzedzone długim studiowaniem zapachu, smaku i prezencji samego trunku. Zamiast jednak wrócić do najlepszego, mam już całą listę nowych piw do spróbowania, listę klasyków z gatunku "must-have" a niemal każdego dnia odkrywam nowe perełki do zdobycia. Nawet siebie nie podejrzewałem, że można za małe piwo dać 30-50zł i jeszcze być z tego dumnym, a po wypiciu usatysfakcjonowanym!

sobota, 27 maja 2017

Siren - Maiden 2016

Maiden 2016 z angielskiego browaru Siren, to Barley Wine powstałe na bazie blendu piwa świeżego (16.66%) i leżakowego w dębowych beczkach po czerwonym winie (41,66%), po wódce Armanac (8,33%), po winie Banyuls (8,33%), po bourbonie Heaven Hill (8,33%) oraz po rumie (16,66%). Piwo ma 11,2% alkoholu, w składzie woda, słód jęczmienny, chmiel, drożdże górnej fermentacji. Na ratebeer ocenione na 92 punktów overal i 71 style. Data butelkowania 06/03/2017.


Beczułkowata butelka 375ml, malowana etykieta na folii, niepełne dane o składzie i parametrach trunku na kontrze, złoty, duży kapsel zalany złotym lakiem. Niewielka piana, szybko opadająca do firanki. Barwa miedziana, opalizująca. W zapachu sporo różnych nutek - jest czerwone wino, jest rum, jest jakiś likier, melasa, wosk pszczeli, suszone owoce, kwiaty, wanilia... Fajnie. W smaku sporo słodyczy, słodowości, sporo ciała, karmelu, na finiszu delikatna winna kwaskowość i taniczność. Oczywiście wszystkie ww aromaty czuć też na języku, gdzieś po chwili pojawia się odrobina bourbona, rumu, jakiejś nalewki czy może wspomnianych Armanac i Banyuls? Niska ziołowa goryczka, lekko szorstkie, lekko oleiste w odbiorze, z niskim, poszczypującym wysyceniem. Alkohol rozgrzewa, może mógłby się nieco lepiej ułożyć, choć z drugiej strony zapewne jest to zasługą beczek i tego co w nich było przed nalaniem piwa.


Bardzo ciekawe, wielowymiarowe piwo, zdecydowanie degustacyjne, deserowe, do powolnego sączenia, wyłapywania poszczególnych składowych... Może nieco rozedrgane, ale z potencjałem.
Cena: 11,69€

8,5/10 pkt





Zakupione w belgijskim sklepie online www.bieresgourmet.be

Browar:
www.sirencraftbrew.com


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz