Wstępniak.

Zacząłem swój blog 17go października 2014r., cel - oddzielić dobre od złego, ocenić na bieżąco obiektywnie i (bardziej)subiektywnie to co wypiłem, dorobić się własnej bazy piwnej, do której można zawsze wrócić i przypomnieć sobie, co konkretne piwo sobą reprezentuje. Ostatni tydzień to 1 piwo każdego dnia (maraton jak dla mnie, bo zazwyczaj piwo - najczęściej pszeniczniaki (szczytem był Paulaner czy Primator) i wytwory Browaru Fortuna dostępne w marketach - pijałem tylko w weekendy), poprzedzone długim studiowaniem zapachu, smaku i prezencji samego trunku. Zamiast jednak wrócić do najlepszego, mam już całą listę nowych piw do spróbowania, listę klasyków z gatunku "must-have" a niemal każdego dnia odkrywam nowe perełki do zdobycia. Nawet siebie nie podejrzewałem, że można za małe piwo dać 30-50zł i jeszcze być z tego dumnym, a po wypiciu usatysfakcjonowanym!

piątek, 28 kwietnia 2017

Struise - Black Albert Costa Rica Espresso 2015

Black Albert Costa Rica Espresso 2015, z belgijskiego De Struise Brouwers, to Imperial Stout (Belgian Royal Stout według etykiety) leżakowany z dodatkiem aromatycznych ziaren kawy Costa Rica Tarrazu. Alkohol na poziomie 13% obj., 26º Plato, w składzie woda, słody jęczmienne, chmiel, cukier, kawa, drożdże górnej fermentacji. Piwo niefiltrowane, niepasteryzowane, refermentowane w butelkach, zabutelkowane 17/11/2016 i wydane z okazji 15lecia browaru. Na ratebeer 91 punktów ogółem, 40 w stylu.


Zielona butelka 750ml, ciemna etykieta, złoty goły kapsel, niepełne dane o składzie i parametrach zawartości. Spora, bezowa, sycząca piana, czarne, nieprzejrzyste. Lekki gushing po otwarciu. Aromat nie powala intensywnością, aczkolwiek jest kawa, która gra 1sze skrzypce, do tego ciemne owoce, paloność. W smaku znów kawa, jagody, borówka, suszona żurawina, po chwili dochodzi melasa, kakao, popiół... Jest delikatna kwaskowość, niby kawowa, niby owocowa czy winna. Goryczka średnia, palona. W miarę picia wydaje się, ze piwo nabiera ciała, pełni, lekkiej słodyczy... Wysokie wysycenie, całkiem ładnie ułożony alko.


Znów wersja podstawowa zdecydowanie lepsza od tej na 15-lecie. Dodatkowo wydaje się, że coś zaczyna się tu niedobrego dziać (gushinag, przegazowanie, kwaskowość).
Cena: 29,27€

8-/10 pkt





Zakupione w belgijskim w sklepie online www.bieresgourmet.be

Browar:


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz