Wstępniak.

Zacząłem swój blog 17go października 2014r., cel - oddzielić dobre od złego, ocenić na bieżąco obiektywnie i (bardziej)subiektywnie to co wypiłem, dorobić się własnej bazy piwnej, do której można zawsze wrócić i przypomnieć sobie, co konkretne piwo sobą reprezentuje. Ostatni tydzień to 1 piwo każdego dnia (maraton jak dla mnie, bo zazwyczaj piwo - najczęściej pszeniczniaki (szczytem był Paulaner czy Primator) i wytwory Browaru Fortuna dostępne w marketach - pijałem tylko w weekendy), poprzedzone długim studiowaniem zapachu, smaku i prezencji samego trunku. Zamiast jednak wrócić do najlepszego, mam już całą listę nowych piw do spróbowania, listę klasyków z gatunku "must-have" a niemal każdego dnia odkrywam nowe perełki do zdobycia. Nawet siebie nie podejrzewałem, że można za małe piwo dać 30-50zł i jeszcze być z tego dumnym, a po wypiciu usatysfakcjonowanym!

czwartek, 19 stycznia 2017

Struise - Pannepot Reserva Cask Strength - Makers Mark BA

Pannepot Reserva Cask Strength Limited Edition with low carbonation (Makers Mark) z belgijskiego De Struise Brouwers to mocne, ciemne piwo górnej fermentacji w stylu Belgian Dark Strong Ale (Old Fisherman’s Ale) przez 4 lata leżakowane w dębowych beczkach po bourbonie Makers Mark. Alkohol na poziomie 10,1% obj., 24º Plato i goryczka 27 IBU. W składzie woda, słody jęczmienne, chmiel, drożdże, przyprawy i cukier kandyzowany. Piwo niefiltrowane, niepasteryzowane, refermentowane w butelkach, zabutelkowane 25/02/2016 w limitowanej ilości na 15lecie browaru (Vintage 2012 Bourbon Barrel Aged). Na ratebeer 93 punktów ogółem i 91 w stylu.


Zielona butelka 375ml, ciemna etykieta, złoty goły kapsel, niepełne dane o składzie i parametrach zawartości. Piana sycząca, od razu znika, barwa miedziano rubinowa, mętna. Aromat przede wszystkim bourbonowo rodzynkowy, waniliowy, z całą paletą suszonych i kandyzowanych owoców, melasą i karmelem. W smaku półsłodkie, również wyraźne posmaki whisky, daktyli, fig i melasy. Pojawiają się także suszone śliwki węgierki (nie wędzone) i delikatnie kwaskowa żurawina. Goryczka niewielka, ziołowa, wysycenie praktycznie zerowe, dość rzadkie w odbiorze, ale czuć pełnię i bogactwo. Alkohol jest i ma lekko destylatową formę.


Odpowiada mi, że nie ma tu wędzonej śliwki i nut czerwonego wina jak w wersji Grand Calvados (żurawinę wybaczam). Nieco brak mi słodyczy i lepkości w smaku, wanilii też niewiele. Reasumując w tym przypadku także tańsza, ogólnodostępna wersja podstawowa wygrywa z jubileuszową.
Cena: 11,47€

8+/10 pkt






Zakupione w belgijskim w sklepie online www.bieresgourmet.be

Browar:


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz