Wstępniak.

Zacząłem swój blog 17go października 2014r., cel - oddzielić dobre od złego, ocenić na bieżąco obiektywnie i (bardziej)subiektywnie to co wypiłem, dorobić się własnej bazy piwnej, do której można zawsze wrócić i przypomnieć sobie, co konkretne piwo sobą reprezentuje. Ostatni tydzień to 1 piwo każdego dnia (maraton jak dla mnie, bo zazwyczaj piwo - najczęściej pszeniczniaki (szczytem był Paulaner czy Primator) i wytwory Browaru Fortuna dostępne w marketach - pijałem tylko w weekendy), poprzedzone długim studiowaniem zapachu, smaku i prezencji samego trunku. Zamiast jednak wrócić do najlepszego, mam już całą listę nowych piw do spróbowania, listę klasyków z gatunku "must-have" a niemal każdego dnia odkrywam nowe perełki do zdobycia. Nawet siebie nie podejrzewałem, że można za małe piwo dać 30-50zł i jeszcze być z tego dumnym, a po wypiciu usatysfakcjonowanym!

niedziela, 4 czerwca 2017

Prairie - Paradise

Paradise z amerykańskiego browaru leżakowany z dodatkiem wanilii i orzecha kokosowego. Trunek zawiera 13% obj. alkoholu, na ratebeer oceniony na 99 punktów overall i 91 style.


Beczułkowata butelka 355ml, niepełne dane o składzie i parametrach zawartości, firmowy kapsel z logo browaru. Pianka niewielka, sycząca, od razu po nalaniu opada do zera jak na pepsi. Barwa czarna, nieprzejrzysta, piana sycząca jak na coli, szybko znika. Aromat mało intensywny, troszkę pralinek, bounty, likieru kawowego, kokosa, wanilii i zielonego jabłka... W smaku jest dość słodko, jest bounty i kawa, jest popiół, czekolada, niewielka wanilia. Goryczka średnia, palono pikantno alkoholowa. Niestety piwo jest zbyt mocno nagazowane, jest też dość wodniste, przez co brakuje ciała, do tego irytuje nieco zbyt agresywny, nieułożony alko.


Niby ogólnie smaczne, słodkie, intensywne piwo, ale zawodzi aromat i ilość niedociągnięć (Co2, alko, body) jak na taki browar i taką cenę...
Cena: 52,50zł

7-/10 pkt






Zakupione w sklepie ebrowarium.pl

Browar:
prairieales.com



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz