Wstępniak.

Zacząłem swój blog 17go października 2014r., cel - oddzielić dobre od złego, ocenić na bieżąco obiektywnie i (bardziej)subiektywnie to co wypiłem, dorobić się własnej bazy piwnej, do której można zawsze wrócić i przypomnieć sobie, co konkretne piwo sobą reprezentuje. Ostatni tydzień to 1 piwo każdego dnia (maraton jak dla mnie, bo zazwyczaj piwo - najczęściej pszeniczniaki (szczytem był Paulaner czy Primator) i wytwory Browaru Fortuna dostępne w marketach - pijałem tylko w weekendy), poprzedzone długim studiowaniem zapachu, smaku i prezencji samego trunku. Zamiast jednak wrócić do najlepszego, mam już całą listę nowych piw do spróbowania, listę klasyków z gatunku "must-have" a niemal każdego dnia odkrywam nowe perełki do zdobycia. Nawet siebie nie podejrzewałem, że można za małe piwo dać 30-50zł i jeszcze być z tego dumnym, a po wypiciu usatysfakcjonowanym!

środa, 12 kwietnia 2017

Jan Olbracht - Kord Whiskey BA

Kord Whiskey Barrel Aged z browaru Jan Olbracht Browar Rzemieślniczy, to niefiltrowane, pasteryzowane, ciemne piwo górnej fermentacji w stylu Quintuple, leżakowane w dębowych beczkach po amerykańskiej Whiskey, które łączy w sobie elementy belgijskiego Quadrupla i angielskiego Barley Wine. Trunek o zawartości alkoholu na poziomie 12% obj. i ekstrakcie 26% wag., w składzie: woda, słody jęczmienne, pszeniczne, owsiane, chmiel i drożdże. Na ratebeer 98/94 punktów, co daje miejsce w Top 50 Quadrupli. Warka do 24/03/18.


Ozdobna butelka 330ml, zdobiona etykieta z niepełnymi danymi o składzie i parametrach zawartości, banderolą z określeniem rodzaju beczki, w jakiej leżakował trunek, złota koszulka na firmowym kapslu. Piękna, drobniutka i obfita piana, przy tym sztywna i trwała. Barwa miedziana, lekko opalizująca. W aromacie nuty quadruplowe w postaci kandyzowanych owoców, miodu, karmelu, ziół, ale i czerwone wino, dojrzałe jabłko, likier waniliowy... W smaku podobnie, jest fajna figowa słodycz, melasa, nalewka ziołowa, jest nieco kwaskowych posmaków winno-owocowych, jest troszkę naleciałości beczkowych, drewnianych, waniliowych, jest rozgrzewanie od whiskey, jakies przyprawy na finiszu... Niska, cierpko taniczna goryczka, niskie, drobne wysycenie, wyklejające i dość pełne w odbiorze, choć mogłoby być bardziej oleiste.


Bardzo fajne piwo, dość intensywne, kompletne, z lekko zaznaczoną beczką, aczkolwiek po whiskey spodziewałbym się więcej wanilii i kokosa, nie zaś winności czy taniczności, których nie było choćby w wersji Brandy.
Cena: 20,00zł

8,5/10 pkt







Brak komentarzy:

Prześlij komentarz