Wstępniak.

Zacząłem swój blog 17go października 2014r., cel - oddzielić dobre od złego, ocenić na bieżąco obiektywnie i (bardziej)subiektywnie to co wypiłem, dorobić się własnej bazy piwnej, do której można zawsze wrócić i przypomnieć sobie, co konkretne piwo sobą reprezentuje. Ostatni tydzień to 1 piwo każdego dnia (maraton jak dla mnie, bo zazwyczaj piwo - najczęściej pszeniczniaki (szczytem był Paulaner czy Primator) i wytwory Browaru Fortuna dostępne w marketach - pijałem tylko w weekendy), poprzedzone długim studiowaniem zapachu, smaku i prezencji samego trunku. Zamiast jednak wrócić do najlepszego, mam już całą listę nowych piw do spróbowania, listę klasyków z gatunku "must-have" a niemal każdego dnia odkrywam nowe perełki do zdobycia. Nawet siebie nie podejrzewałem, że można za małe piwo dać 30-50zł i jeszcze być z tego dumnym, a po wypiciu usatysfakcjonowanym!

poniedziałek, 31 października 2016

AleSmith - Speedway Stout

Speedway Stout z amerykańskiego AleSmith Brewing Company, to Imperial Stout z kawą, który zajmuje 7 miejsce w Top 50 najlepszych piw w tym stylu na świecie według ratebeer - maksymalne 100/100 punktów overall/style przy ponad 2800 ocen! Jest to ciemne, mocne piwo górnej fermentacji o zawartości alkoholu na poziomie 12% obj., ekstrakcie 26,79° Plato i goryczce 70 IBU. Piwo wyróżnione złotym medalem w 2012 i 2014 roku na San Diego International Beer Competition.


Malowana butelka o pojemności 750ml, firmowy kapsel owinięty czarnym sreberkiem, lakoniczne dane o składzie i parametrach piwa. Piana niska, beżowa, szybko opada do firanki. Za to już przy nalewaniu widać, że piwo jest gęste, oleiste i czarne jak smoła. Aromat średnio intensywny - głównie czekolada, praliny, kawa, porto, sherry, sos teriyaki...W smaku faktycznie gęste, pełne, treściwe, dość słodkie, z pokaźną dawką czekolady, karmelu, trufli, rodzynek, daktyli, kawy i porto. Całe to dobro pięknie kontruje palona goryczka i lekka pikantność od drobniutkiego CO2, które mimo że niskie, to lekko kłuje w język i sprawia przyjemne uczucie. W posmaku rum, wanilia, sos sojowy...


Bogate, pełne smaku, wyklejające, ciężkie, deserowe piwo do powolnego sączenia. Niewątpliwą zaletą jest faktura i nieźle ukryty alkohol, chociaż nie wiem jak smakuje świeże - u mnie spędziło rok na leżaku... Zawodzi nieco delikatny aromat...
Ps.
Piwo ponad rok spędziło na leżaku. Degustacja z okazji 1000cznej oceny na ratebeer.com...
Cena: 62,00zł

8,5+/10 pkt





Zakupione w sklepie online: piwa-regionalne.com.pl

Browar:
alesmith.com


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz